Zdumiony Loch zobaczył

Pozycjonowanie stron |spirometry |Kwatery bieszczady

„Zdumiony Loch zobaczył nagle swoją własną siostrę Cassie biegnącą na bosaka i w samej halce w kierunku miasta i wrzeszczącą na cały głos — Dajcie jej spokój! To przecież panna Eckhart!
Było za późno, żeby ją kto mógł usłyszeć, lecz mimo to Loch wygrzebał się z piasku i pobiegł za siostrą. Chwycił ją za halkę. Z głową wciąż uniesioną w górę, Cassie odwróciła się ku niemu i zawołała cichutko — Och, mamo! Spojrzeli na siebie. — Głupia!
—Sam głupi!
—Wiesz, że na niektórych drzewach figi już zaczynają dojrzewać — odezwał się Loch po dłuższej chwili. Powrócili więc i stanęli pod drzewem Locha. Akurat w tej samej chwili Virgie Rainey i jej marynarz zabierali się do ucieczki tylnymi drzwiami. Zobaczyli Cassie i Locha i wpadli z powrotem do domu. A potem już zupełnie bezwiednie wybiegli na dwór przez frontowe drzwi, marynarz pierwszy, Virgie za nim. Tylko Morrisonowie nie mieli gdzie się podziać.
Tamci zaś posuwali się naprzód bardzo powoli, gdyż stara w pewnej chwili upadła i trzeba ją była siłą utrzymywać na nogach. Jednocześnie z domu panny Neli zaczęły wychodzić na ulicę panie zgromadzone tam na herbatce i grze w karty. Marynarz znalazł się w obliczu tych dwóch groźnych grup.
Szeryf wskazał na niego palcem, lecz marynarz przyspieszył kroku i wpadł prosto między panie, które zaczęły wołać — Lalunio Moffitt! — Tak przezywano go pieszczotliwie, kiedy był mały, ale było to bardzo dawno temu. Obrócił się błyskawicznie na pięcie i zaczął uciekać w drugą stronę. Był nagi od pasa w górę, a kołnierz bluzy, którą trzymał pod pachą, sterczał za nim jak para obciętych skrzydełek. Na rogu, pod domem Carmichaelów, zawinął się w lewo, po chwili skręcił w prawo i pobiegł ku rzece, gdzie, jeżeliby się pospieszył, zapewne natrafiłby jeszcze na pana MacLaina.“(7)

<<<< Niezależnie od wpływu ogólnego | - Theo powiadam ci że te obrazy >>>>

Bet365 |hale stalowe |avent